Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Historie z Yodok

Historie z Yodokreżyseria: Andrzej Fidyk
rok produkcji: 2008
kraj: Norwegia, Polska
czas trwania: 82 minuty
język: polski lektor

Niecodzienny dokument Andrzeja Fidyka. Wstrząsające wyznania uciekinierów z obozu koncentracyjnego Yodok w Korei Północnej przypominające, że koszmar u nas kojarzony z II wojną światową ciągle na świecie gdzieś trwa…

Yodok to nazwa jednego z północnokoreańskich obozów koncentracyjnych. Okoliczności powstania tego filmu były równie niezwykłe jak sam film. Norweska organizacja praw człowieka RAFTO Foundation, poddała Andrzejowi Fidykowi pomysł zrobienia dokumentu o braku praw człowieka w Korei Północnej. Andrzej Fidyk wymyślił, że wśród północnokoreańskich uciekinierów w Seulu odnajdzie reżysera teatralnego, którego namówi do realizacji spektaklu o życiu w północnokoreańskim obozie koncentracyjnym i do realizacji tego spektaklu zaangażowani zostaną byli więźniowie obozów koncentracyjnych, którym udało się opuścić obozy i następnie uciec do Korei Południowej.

Tak więc już na starcie projektu były same niewiadome. A jednak ta wymyślona historia, potem naprawdę się wydarzyła. Reżysera udało się odnaleźć. Po trzech tygodniach zastanowienia postanowił podjąć się realizacji spektaklu. W międzyczasie idea kameralnego spektaklu ewoluowała w stronę wielkiego musicalu. Cały proces przygotowań i produkcji musicalu trwał dwa lata.