Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

 

Czeczeni po Biesłanie

Czeczenii po Biesłaniereżyseria: Krystyna Kurczab-Redlich
kraj: Polska
rok produkcji: 2004
czas trwania: 25 minut

Po tragedii w Biesłanie do Polski dotarła nowa fala uchodźców z Czeczenii. Polska i Litwa stały się dla nich bramami na Zachód. Dlaczego uciekają? Co grozi im w rodzinnym kraju? Z rozmów z Czeczenami przebywającymi w Polsce wynika, iż w miejscu ich zamieszkania panuje wszechobecny terror, którego obawiają się nawet poza granicami Rosji. Boją się o los bliskich, którzy pozostali w ojczyźnie. Odmawiają pokazywania twarzy do kamery.

W swoim kolejnym reportażu o tematyce czeczeńskiej Krystyna Kurczab-Redlich stawia pytania o sposoby rozwiązania humanitarnego kryzysu i o moralną odpowiedzialność światowych polityków, nie sprzeciwiających się rosyjskiej polityce w Czeczenii.

Film nie działa? - daj nam znać, naprawimy to!

Komentarze

A Ty co sądzisz?