Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

 

Sfabrykowany krajobraz

Sfabrykowany krajobraz kraj: Kanada
rok produkcji: 2006
czas trwania: 84 min
reżyseria: Jennifer Baichwal
zdjęcia: Peter Mettler
muzyka: Dan Driscoll

Pełnometrażowy dokument zdolnej, kanadyjskiej reżyserki Jennifer Baichwal to zapis wyjątkowej podróży, którą z aparatem w ręku odbył znany i ceniony na świecie kanadyjski fotografik Edward Burtynsky.

Artysta, na potrzeby filmu, podejmuje się swego rodzaju śledztwa, którego celem są studia nad estetyką zindustrializowanych krajobrazów. Burtynsky, znakomity fotograf kanadyjskich krajobrazów, wyrusza tym razem w miejsca, które dopiero musi oswoić. Dużo czasu spędza w Chinach, gdzie za pomocą obiektywu dokumentuje i portretuje efekty masowej przemysłowej rewolucji, która w ciągu kilki lat tak bardzo odmieniła kraj. Śledząc jego prace Baichwal próbuje sformułować podstawy swojej teorii na temat „estetycznych, społecznych i duchowych podstaw industrializacji i globalizacji”. Często pokazuje nam miejsca odpychające, które w wysmakowanych fotografiach Burtynskyego demaskują swój nieziemski, intrygujący, choć czasem przerażający urok.

Z Baichwal i Burtynskym podążamy też do Bangladeszu, miejsca gdzie składana jest większość odpadów przemysłowych Zachodu. W porażających kadrach oglądamy efekt działalności wielkich korporacji, których ofiarami są mieszkańcy biednych zakątków świata. Ci traktowani są niemal jak niewolnicy – stają się jedynie małymi trybikami w wielkiej, przemysłowej machinie, jak dwaj młodzi mężczyźni, którzy brodzą w toksycznym szlamie rozbierając gołymi rękami wraki statków.Oryginalny, poruszający film JENNIFER BAICHWAL to wyjątkowy głos w dyskusji nad wpływem ludzi na środowisko. Unikając dydaktycznych przesłań Baichwal pokazuje, jak nieodwracalnie i drastycznie zmienia się świat, w którym żyjemy.

W tytułowy krajobraz autorka wpisuje również ludzkie istnienie, porównywane tu z małym komponentem wielkiej manufaktury, która ogarnia cały świat. Autorem zdjęć jest znakomity dokumentalista, operator i reżyser Peter Mettler, autor nagrodzonego na Nyon Visions du Réel oraz podczas Duisburg Film Week dokumentu „Hazard, Bogowie i LSD”, pokazywanego również podczas festiwalu Era Nowe Horyzonty. Dzięki jego wspaniałym zdjęciom film Baichwal ujęty zostaje w konieczny cudzysłów, który nadaje jej podróży po świecie niszczonej przyrody głębszy wymiar.

„Krajobraz sfabrykowany” nie sugeruje odpowiedzi, nie poucza i nie indoktrynuje. Zostawia widza z wątpliwościami i pytaniami. Zmusza do rozliczenia własnej postawy. Za to właśnie film Baichwal doceniło jury RiverRun International Film Festival oraz krytycy z Toronto nagradzając film w kategorii najlepszy dokument i najlepszy film kanadyjski. Obraz walczył też o nagrodę w Sundance w kategorii: kino świata – dokument.

Dokument był pokazywany na Festiwalu Filmowym PLANETE DOC REVIEW 2007.

Film nie działa? - daj nam znać, naprawimy to!

Komentarze

A Ty co sądzisz?