Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Dzieci z Leningradzkiego

dzieci_z_leningradzkiego.jpg produkcja: Polska
reżyseria Andrzej Celiński, Hanna Polak
zdjęcia Hans Jurgen Burkard, Hanna Polak
czas trwania: 35

W post-sowieckiej Rosji są tysiące bezdomnych dzieci. Twórcy – Hanna Polak i Andrzej Celiński -opowiadają nam tragiczną i wzruszającą opowieść o AIDS, wąchaniu kleju i brutalności policji.

Przejmujący dokumentalny zapis codziennego życia rosyjskich dzieci ulicy. Film pokazuje małych uciekinierów z domów dziecka wegetujących na dworcach i stacjach metra. Moskiewskie metro pełne jest tych bezdomnych dzieci. Śpią one wszędzie, gdzie tylko można sobie to wyobrazić. Brudne, bose wyciągają ręce ku przechodniom prosząc o pare groszy. Kamera czasem podgląda dzieci z dystansu, ale również one same zwracają się ku niej bezpośrednio.

W postkomunistycznej Rosji żyje od 1 do 4 milionów bezdomnych dzieci. Gdy kręcono zdjęcia do filmu, władze rosyjskie szacowały, że około trzydziestu tysięcy dzieci mieszka na ulicach i dworcach Moskwy. Autorzy przedstawiają świat bezdomnych dzieci. Porzucone i zapomniane przez rodziny, codziennie ignorowane przez przechodzących obojętnych ludzi wiodą żywot na marginesie rosyjskiego społeczeństwa niedającego im szans na normalne życie. Ze szczerych wyznań i bolesnych obrazów widzowie poznają ich tragiczną sytuację.