Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

 

Czym jest kobiecość?

Czym jest kobiecość?Belgia, 2010, 69 min.
reżyser: Eva Küpper
język: polski lektor

Jon Cory to nowojorski performer z kręgu body art, który szokuje zarówno zachowaniem, jak i uprawianą przez siebie sztuką. Jego nagie występy lub parateatralne akcje to szczególnego rodzaju artystyczne doznanie – eksperyment, łączący sztukę z wyuzdaniem.

Ten 53-letni twórca łamie wszystkie obowiązujące powszechnie stereotypy myślenia oraz zachowania. Trudno jednoznacznie określić jego seksualną tożsamość, bo jest mężczyzną, który ma sztuczne piersi. Na ulicy ludzie odwracają głowy, gdy spaceruje z ogromnym penisem pod pachą. Na scenie posuwa się jeszcze dalej. Plucie to dla niego normalka, a sikanie jest także na porządku dziennym. Co więcej, takie szokujące zachowanie wzbudza ogromny aplauz publiczności. Cory nazywa własne występy „terroryzowaniem widzów”. „Im ostrzej, tym dla nich lepiej” – uważa, a za główny cel stawia sobie atakowanie widza z zaskoczenia. Jego zdaniem publiczność za każdym razem chce coraz więcej, a on po prostu stara się sprostać tym wymaganiom.

W filmie widzimy pełny obraz tej ekscentrycznej i szokującej artystycznej osobowości. Brak tu granic prywatności, jak również intymności. Obserwujemy nie tylko przygotowania do kontrowersyjnych w odbiorze, niedwuznacznych występów, lecz również sceniczne popisy Cory’ego, a przede wszystkim to, jak wyglądał przed i po operacji ciała. Trudno tu jednak o prostą odpowiedź, która z tych dwóch tożsamości okazuje się być tą prawdziwą.

Film nie działa? - daj nam znać, naprawimy to!

Komentarze

A Ty co sądzisz?